Rynek sztucznej inteligencji eksplodował. Każdego tygodnia słyszymy o nowych narzędziach, startupach i projektach AI. Firmy deklarują transformacje, fundusze inwestycyjne pompują miliony w „kolejnego czata”, a LinkedIn pęka od postów o promptach.
Nie neguję potencjału AI. Pracuję z firmami, które wdrażają ją mądrze i z konkretnym celem. Wierzę, że ta technologia zmieni nasze życie, modele biznesowe i produktywność. Ale… zaczynam mieć niepokojące déjà vu.
Historia lubi się powtarzać: echo bańki dotcom
Pamiętasz przełom lat 90. i 2000? Wszyscy chcieli mieć własny portal, startup, „coś w internecie”. Obietnice były wielkie, a wyniki… często żadne. Wtedy też mówiono o rewolucji. I faktycznie, internet zmienił świat. Ale po drodze z rynku zniknęły setki firm, które nie miały nic poza hype’em.
Dziś AI jest nowym internetem. I choć potencjał jest ogromny, większość wdrożeń kończy się fiaskiem.
Z raportu MIT wynika, że 95% projektów AI nigdy nie trafia do produkcji. Dlaczego? Bo wiele organizacji nie zadaje sobie kluczowego pytania: jaka wartość z tego wynika?
AI nie zadziała bez gotowości ludzi i biznesu
Sztuczna inteligencja to nie magia. Nie wystarczy ją wdrożyć, by „zadziałała”. Potrzeba ludzi, którzy:
- rozumieją problem, który chcą rozwiązać,
- potrafią zmienić procesy, by dać AI pole do działania,
- są gotowi się zaangażować i rzeczywiście z niej korzystać.
Na razie budujemy obietnice. Produkty, które mają zmienić świat, ale których nikt nie używa. Projekty, które wyglądają dobrze w prezentacjach, ale nie przynoszą zwrotu z inwestycji.
A kiedy hype wyprzedza wartość, rynek sam znajduje sposób, by wrócić do równowagi.
Czas na korektę? Bardzo możliwe.
Boom na AI może skończyć się tak, jak bańka dotcom. Zostaną najlepsi – ci, którzy od początku wiedzieli, jaką realną wartość dostarczają i jak ją zmierzyć. Odsieją się projekty, które nie miały fundamentów. Upadną startupy, które nie przeszły testu użytkownika.
I dobrze.
To nie jest zły scenariusz – to naturalny proces rynkowy. Bo tak jak po bańce dotcom zostali Google, Amazon, Salesforce, tak po AI zostaną ci, którzy tworzą realną wartość.



